Archiwa tagu: equalizer

Mastering – Hardware czy Software. Pluginy Vst do Masteringu

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Można śmiało tak powiedzieć w temacie sprzętu studyjnego. Ten, kto ma sporo kasy, będzie doradzać najdroższe urządzenia, a ten kto od lat stosuje budżetowe rozwiązania, będzie zachwalać swoje, czasem nawet sprytne i naprawdę dobre rozwiązania. Myślę,  że Ci drudzy naprawdę sporo mogą się nauczyć z tymże kosztem sporego czasu, cierpliwości i mozolnej pracy. Ci pierwsi odniosą sukces, jeżeli znają się na temacie masteringu, jeżeli natomiast po prostu mają do dyspozycji spore środki pieniężne, a mało doświadczenia i myślą, że mając dobry sprzęt, zrobią od razu dobry master – mogą się mocno mylić.

Na rynku jest trochę pluginów do masteringu, między innymi wtyczki Waves, Oxford, wtyczki systemu Uad czy TC Electronic Powercore. Nie ma najmniejszego sensu bawić się wtyczkami pośredniej jakości. Jeżeli potrzebujesz budżetowego rozwiązania, to absolutnie nie schodziłbym do wtyczek niższej jakości niż te, które wymieniłem. Najbardziej polecam Sonnox Oxford Limiter oraz Uad Precision Equalizer. Jeżeli poszukujesz kompresor w wersji wtyczki, to nie jestem w stanie polecić żadnego plugina z całym przekonaniem, że da rady dzięki niemu uzyskać profesjonalną produkcję.  Ale co zrobić, jeżeli nie ma się tych 15.000 zł by kupić masteringowy kompresor z górnej półki? Osobiście staram się jak najwięcej nadrobić na etapie miksu. Dobrze przygotowany mix, precision equalizer z platformy Uad oraz wspomniany oxford limiter mogą być rozwiązaniem stosunkowo dobrym.

Musisz jednak wiedzieć, że żaden sprzęt masteringowy nie da Tobie w pełni profesjonalnego dźwięku, jeżeli coś skopiesz na etapie mixu. Dobrze wyważone proporcje na etapie mixu dadzą Tobie dużo większy potencjał w procesie masteringu. Bardzo pomocne do tego będą dobrze brzmiące i Profesjonalne Sample. Nie raz przekonałem się, że dobre sample dają znacznie lepsze rezultaty w pracy nad masteringiem, gdyż łatwiej jest opanować już wcześniejszy etap mixu.

Podsumowując, jeżeli rzeczywiście możesz przeznaczyć sporo kasy na sprzęt do masteringu i masz już trochę doświadczenia, polecam kupić drogi sprzęt (patrząc na cały temat bezkompromisowo). Natomiast, jeżeli nie masz kasy, polecam możliwie do perfekcji opanować etap mixu, wykorzystując najlepiej dźwięki ze sprzętu (syntezatory, beat maszyny itp.) bądź profesjonalne sample zgrywane z profesjonalnego sprzętu.

Equalizacja Sampli, Metoda Dual Eq

W tym artykule podzielę się z Tobą jedną z metod, którą czasami używam do ulepszania własnych sampli. Najpierw jednak ostrzegę, że metoda ta o ile może przynieść korzystne rezultaty w samplach, którym czegoś brakuje, może okazać się złą przy pracy z profesjonalnymi samplami. Profesjonalne sample, jeżeli rzeczywiście są dobre, nie powinny wymagać korekt. Ta metoda, którą niżej przedstawię, może być dobra w procesie tworzenia profesjonalnych sampli.

Pierwsze, co robię to otwieram swój ulubiony edytor audio, który zawiera dobrze znany mi equalizer. W moim przypadku jest to prosty gold wave, do którego jestem mocno przyzwyczajony. Nie będę Tobie polecać danego equalizera, użyj tego, który dobrze znasz, ale wystrzegaj się niektórych średniej jakości wtyczek vst.

Druga rzecz to przygotowanie jednego bądź kilku naprawdę dobrze brzmiących sampli, które mogą być wycięte z Twoich ulubionych utworów, a może masz zakupione jakieś profesjonalne sample (?). Będą one służyły do porównywania Twojego sampla z tamtymi w celu dążenia do jak najlepszego rezultatu.

Teraz porównaj swój sampel z tamtymi. Najczęściej profesjonalne sample będą żywsze, mniej zamulone, pełniejsze, dynamiczne, albo cieplejsze, głębsze, przestrzenne. Jeżeli w Twoim samplu brakuje góry, to na EQ wzmocnij odpowiednio mocno wyższe częstotliwości, porównaj sample i ewentualnie zrób kolejną korektę. Gdy uznasz, że gotowe, zapisz nowy sample koniecznie jako nowy plik.

Następnie włącz przygotowane do porównania sample, potem swój oryginalny i ten ze wzmocnionymi wysokimi częstotliwościami. Często jest tak, że w pierwszym będzie Tobie brakowało wysokich częstotliwości, a w drugim z kolei ciepła (chyba że od razu świetnie  ustawiłeś EQ). Na potrzeby tego artykułu musimy przyjąć, że czegoś nadal brakuje w brzmieniu 😉

Teraz weź swój oryginalny sample oraz przetworzony i połącz je ze sobą. Ustaw głośność jednego i drugiego tak by wspólnie brzmiały dobrze. Jeżeli wszystko dobrze zrobiłeś, to teraz powinieneś mieć pełniej brzmiący, bardziej zrównoważony dźwięk. Być może słyszysz znacznie lepszy efekt, ale nadal Tobie czegoś brakuje? Żaden problem. Teraz możesz dalej przetworzyć już ulepszony sample, zapisać jako osobny plik i wykonać kolejne połączenie 2in1 😉

To jest dosyć ciekawy sposób na uzyskanie pełniejszego brzmienia. Choć nie podchodzę do tej metody bezkrytycznie, bo wymaga ona jednak trochę zabawy i wprawy, to efekt końcowy prawdopodobnie będzie lepszy.

Pamiętaj, nie biorę odpowiedzialności, jeżeli użyjesz średniej jakości plugin EQ, bądź nie będziesz w dobrej dyspozycji słuchowej 😉